Dolar – jak powstał zielony banknot

Dlaczego dolar amerykański wywołuje mocniejsze bicie serca? Jak powstał i czemu ciągle jest podstawą w wymianie handlowej lub wymianie walutowej? Czy istnieje banknot o nominale 10000 dolarów? Czy dolar zawsze był amerykański?
Historia dolara rozpoczyna się w Czechach. Właśnie tam między XV a XVI wiekiem odkryto bardzo duże złoża srebra, które eksploatował Stefan Schlick z braćmi. Dzięki nim ówcześni mennicy mogli zacząć produkcję srebrnych monet bardzo wysokiej jakości. Srebrny bilon zaczęto bić w miejscowości Jachymowie dawniej Sankt Joachimsthal w 1516 roku. Do roku 1528 czyli do momentu przejęcia mennicy przez Ferdynanda I Habsburga wybito ok. 3,25 mln sztuk guldenów jachimowskich na przemian nazywanych talarami jachimowskimi.
W bardzo krótkim czasie srebrne krążki zastąpiono złotymi monetami małych rozmiarów. Pierwszy srebrny pieniążek miał na awersie wybitą podobiznę Joachima czyli biblijnego ojca Maryi z Nazaretu, a na rewersie pojawił się czeski lew symbol krainy.
Tereny Ameryki Południowej i Środkowej zdobyte przez europejskie potęgi kolonialne stały się praktycznie na tamte czasy nieograniczone w zasoby srebra. Hiszpania szybko zdominowała produkcje srebrnych monet i wyparła habsburgowe talary. Peso de ocho czyli hiszpański talar okazał się podstawą wymiany towarów i waluty w koloniach. Wtedy to właśnie trafił do brytyjskich kolonii w Ameryce Północnej czyli na tereny obecnych Stanów Zjednoczonych. W momencie ogłaszania niepodległości przez Stany Zjednoczone czyli w 1776 r. hiszpański talar, którego nazwa spowszedniała do hiszpańskiego dolara, był głównym środkiem płatniczym w USA. Oficjalna nazwa „dolar” została umieszczona w pierwszym artykule amerykańskiej konstytucji. Wskazano w niej, że parlament do 1808 r. nie może ograniczać sprowadzania do USA niewolników, ewentualnie może nałożyć cło w wysokości 10 dolarów. Mowa tu była o wspomnianych wcześniej dolarach hiszpańskich.
Podaż dolara hiszpańskiego była ograniczona, dlatego w roku 1690 pierwsza kolonia Massachusetts wyemitowała je w formie papierowej. Pierwszy papierowy dolar był dosyć łatwy do podrobienia. Drukowano go zbyt dużo, co spowodowało dużą inflację i straty banków udzielających kredytów. Zatem zakazano jego drukowania w latach 1764 – 1775.
Amerykańskie przygotowania do wojny spowodowały wznowienie drukowania dolara, którego zaczęto nazywać dolarem kontynentalnym. Spotykane pieniądze miały nominał od 1/6 dolara do 80 dolarów. W roku 1780 jeden dolar kontynentalny miał wartość zaledwie 2,5% dolara wydrukowanego w roku 1775. Rozwiązanie tego problemu zaproponował Robert Morris, który doprowadził do powstania Banku Ameryki Północnej. W 1785 Kongres zgodził się na emisję nowego dolara czyli United States Dollar. Problem inflacji opanowano i w roku 1792 dolar stał się oficjalnym środkiem płatniczym. Tak upragniony przez wszystkich dolar w spadku po peso otrzymał swój symbol, który istnieje do dzisiaj czyli $.
Idąc tropem zielonego banknotu wrócić trzeba do 1861 r. czyli początku wojny secesyjnej. Wtedy to rząd USA zaczął emitować papiery wartościowe i były to dwustronnie zadrukowane małe prostokątne kawałki papieru z jednej strony w kolorze zielony. Potocznie nazywano je greenbackami. Stały się one pierwowzorem obecnych dolarów. Od tej chwili wszystkie dolary papierowe mają podobną kolorystykę, a kolor zielony stał się ich znakiem rozpoznawczym.
A teraz kilka ciekawostek na temat dolara:

  • posiada on status waluty rezerwowej dla całego świata
  • wykonany jest w 75% z bawełny i 25% z lnu oraz wytrzymuje ponad 8000 zgięć
  • średni czas funkcjonowania banknotu 100 dolarów to około 9 lat
  • wymiana na rynku Forex w 40% odbywa się przy użyciu dolara
  • dolar posiada znane większości nominały 1, 2, 5, 10, 20, 50 i 100 dolarów, ale w obrocie są też banknoty o nominale 500, 1000, 5000 czy 10000 dolarów
  • nazwa dolar wykorzystywana jest wśród innych państw np. dolar australijski, dolar kanadyjski czy dolar nowozelandzki
  • istnieje 50 różnych rodzajów dolara na całym świecie

Polecane dla Ciebie

Uważajcie na „wakacje kredytowe”

Ile kosztują „wakacje kredytowe”? W obliczu pandemii koronawirusa, spowolnienia gospodarczego i ryzyka problemów finansowych niemal wszystkie polskie banki zaoferowały swoim klientom tzw. wakacje kredytowe. Mowa jest tu o czasowym odroczeniu spłaty kredytu, najczęściej w okresie od 3 do 6 miesięcy. Ma to odciążyć domowe budżety w tym trudnym czasie. Dodatkowo, banki zgodnie podają, że nie […]

Czytaj dalej

Stres w pracy – skuteczne metody walki

Stres powoduje wielkie spustoszenia w organizmie i niestety są małe szanse na to, by wyeliminować go całkowicie. Należy raczej zastanowić się, jak go okiełznać, żeby przestał mieć niszczycielską siłę. Oto kilka pomysłów.Kierować swoimi myślamiIstnieją teorie wskazujące na to, że to właśnie stres jest przyczyną w zasadzie wszystkich chorób. Początkowo mechanizm stresu polegał na uwalnianiu hormonów […]

Czytaj dalej

Jedna transakcja, a większe zyski

Marzeniem każdej firmy jest zarobić więcej, bez większego nakładu pracy. Aby zwiększyć dochody często zdobywa się nowych klientów. Tymczasem o wiele prostsze, tańsze, szybsze i efektywniejsze jest inne rozwiązanie – zachęcić klienta, by wydał więcej pieniędzy. Można to zrobić na 3 sposoby.Up-sellingPierwsza metoda polega na zwiększeniu efektywności sprzedaży. Up-selling to po prostu zaproponowanie klientowi kupienia […]

Czytaj dalej