5 porad biznesowych, których nie powinieneś słuchać!

Prowadząc własny biznes bardzo często można spotkać się z „dobrymi radami”. Mogę one brzmieć:
– gdy będziesz ciężko pracował, wtedy wszystko zależy od Ciebie
– cięższa praca daje lepsze wyniki
– grunt to mieć pasję
– musisz być sobą
– im więcej klientów, tym lepiej dla ciebie
– bądź kimś wyjątkowym
– zrób wokół siebie hałas
– zyskasz sukces, kopiując marketingowe aktywności dużych marek
– zyskasz sukces, kopiując strategie innych
I pomimo tego, że niektóre z nich można z powodzeniem stosować, to trzeba to robić z głową i umiarem. Nie traktujmy tych haseł jako tajemnej wiedzy absolutnej i „prawdy obiektywnej”.

Grunt to mieć pasję

Ten trend wpływa na to, że wiele osób „ucieka” z korporacji, by pracować na własny rachunek, robić coś, co ma większy sens. Większość z nas chciałaby realizować swoje pasje, zainteresowania. Jednak nie każde można zamienić w biznes. Jeżeli mamy pasję, wokół której chcemy zbudować biznes to trzeba zadać sobie pytanie – czy dla kogoś innego ma to JAKIEKOLWIEK znaczenie? Jak ktoś inny z tego skorzysta?
Co robić? Najlepiej robić coś, co nie tylko sprawia przyjemność, ale również za co inni ludzie będą w stanie lub chcą zapłacić. W sytuacji, gdy nie będziesz mógł na tym zarobić, znajdź istniejącą organizację/firmę umożliwiającą realizację twoich pasji, nie martwiąc się o klientów.

Im więcej klientów, tym lepiej dla ciebie

Niestety nie jest to prawdą, że jeżeli będziesz mieć w ofercie wiele różnych produktów, to dzięki temu będziesz mieć więcej klientów i większe zyski. Takie myślenie uniemożliwia skorzystanie z efektu skali robiąc zatowarowanie. Nie można również wyspecjalizować się, ani dobrze pozycjonować na rynku marketingowo.
Co robić? Wyspecjalizować się. Powoduje to, że klienci jasno wiedzą, co sprzedajesz. Jeżeli tego nie potrzebują, to po prostu tego nie kupią. O wiele łatwiej można przedstawić swoją ofertę. Łatwiej jest trafić do konkretnie określonego klienta, niż do wielu niesprecyzowanych, a także łatwiej z nimi rozmawiać. Łatwiej przekonasz do swojej marki i swoich cen. Jeżeli jesteś specjalistą w danym obszarze, to klientowi łatwiej zrozumieć, dlaczego Twoje usługi kosztują tyle.

Wyjątkowość na siłę

Może się zdarzyć, że zamiast specjalizować się w tym, co robimy, chcemy być „wyjątkowi”. Nasze działania marketingowe koncentrują się na tym, aby „na siłę” prowadzić biznes inaczej niż wszyscy.
Co robić? Najważniejsze to koncentrować się na dostarczaniu klientom wartości, a nie koncentrować się na byciu innym. Trzeba pamiętać, że nie ma dwóch takich samych osób, dwóch takich samych biznesów, przez co każdy biznes jest inny, wyjątkowy.

Marketing musi być sexy, crazy, cool

Najważniejsze to, czy marketing działa. To, że jest sexy, crazy, cool jest efektem ubocznym. I wcale nie musi mieć miejsca w twoim biznesie. Większość z nas chciałaby zaistnieć, by było o nas głośno. Jednak Ty masz robić to, co działa w twoim biznesie, w twojej sytuacji, a nie to co robią inni. Nie warto kopiować bezsensownie działań dużych korporacji z wielkimi budżetami.
Co robić? Obserwować co działa i powielać to, a jeśli nie działa – dokonać zmian. Nie warto kurczowo trzymać się aktywności nie przynoszących efektów, jedynie dlatego, że ktoś tak robi.

Chodzi o to żeby rozjechać konkurencję

Strategia biznesowa skupiona na walce z konkurencją nie jest dobrym pomysłem. Można to porównać do sytuacji, gdy sportowiec zamiast przygotowywać się do zawodów, koncentruje się na tym, żeby konkurent złamał nogę czy rękę.
Co robić? Trzeba poznać swoją konkurencję, wiedzieć, co robią, jakie mają aktualne standardy i robić to wszystko lepiej od nich. Myślenie o potrzebach klienta pomoże wprowadzić najlepsze rozwiązania. Wykorzystaj energię, czas i zasoby, by dla swoich klientów zwiększyć atrakcyjność swojej oferty. Wtedy konkurencją nie musisz się już w ogóle przejmować.

Polecane dla Ciebie

Nielegalna konkurencja ukraińskich firm – czy to zagrożenie dla firm transportowych?

Ukraińskie firmy przewoźnicze wyrażają zaniepokojenie karami nakładanymi na kierowców w Polsce. Rząd wprowadził nowe przepisy, by zapobiegać nielegalnej działalności naszych wschodnich sąsiadów na terenie Unii Europejskiej. Czy to jednak wystarczy? Kabotaż, czyli nielegalne działania ukraińskich firm Przewozy kabotażowe to przewozy ładunku między punktami położonymi poza granicami kraju, w którym siedzibę ma firma transportowa. Właśnie takie […]

Czytaj dalej

Redukcja emisji CO2 to gwóźdź do trumny branży TSL? 

Wraz z kolejnymi, bardzo restrykcyjnymi normami Unii Europejskiej dotyczącymi redukcji emisji CO2 nasila się presja na branżę transportową – zwłaszcza w Polsce. Firmy logistyczne stają przed wizją zakupu ekologicznych samochodów oraz zwiększenia kosztów operacyjnych. Dla większości przedsiębiorców jest to ogromne wyzwanie. Jak mu sprostać, by równocześnie nie zbankrutować?  Nowe dyrektywy Unii Europejskiej i jej konsekwencje […]

Czytaj dalej

Kredyt, leasing czy faktoring?

Firmy działające w takich branżach jak transport, spedycja, logistyka (TSL), e-commerce czy budownictwo prędzej czy później staną przed ważnym zadaniem: wyborem odpowiednich narzędzi finansowych. W tym kontekście kredyt, leasing i faktoring to trzy najpopularniejsze opcje, które mogą wspierać rozwój przedsiębiorstw. Każda z tych metod ma swoje mocne strony i pewne ograniczenia, dlatego warto przyjrzeć się […]

Czytaj dalej